![]() |
Gatunki bażantówStrona główna | Bażanty | Przepiórki | Głuszcowate | Woliera | Pożywienie | Warunki | Informacje | Inkubacja | Fotografie | Aktualności | Księga gości |
|
|
OLŚNIAK HIMALAJSKILophophorus impejanus![]() Nazwa angielska; himalayan monal Nazwa niemiecka; konigs glanzfasan Nazwa rosyjska; Гималайский монал Podgatunki; nie, ale w północno-zachodnich Indiach występują trochę inaczej ubarwione samce. Występowanie; żyje w lasach rododendronu na stromych zboczach i otwartych polanach w Afganistanie, Pakistanie, Kaszmirze, Himachal Pradesh, Uttar Pradesh, Nepalu, Sikkim i Bhutanie na 2600-5000 metrów wysokość. Liczebność dość stabilna, jedynie w Afganistanie z tendencją spadku. Krótki opis; jeden z najpiękniejszych bażantów hodowanych w naszych wolierach. U samców, górne części są metalicznym brąz-zielony i fioletowym; szyja pojawia się szkarłat i żółty; ramię skrzydła i brzegi sztyletów są zielone; grzbiet biały; ogon bystry cynamonowy Rozmnażanie; w drugim roku monogamiczny. Jaja składają na początku kwietnia, samica wykopuję małą jamkę a później ją osypuje piachem. Ilość jaj; 4-8 Czas wysiadowania;28 dni Status w Hodowli ptaków; bardzo liczny i często spotykany, do takiej liczebności przyczyniła się dość duża pula genów. CITES A (WE) nr 865/2006 ZAŁĄCZNIK X Ptaki muszą posiadać obrączki. Moje doświadczenie: Olśniaki himalajskie hoduje już od 1999. Jest to bardzo pięknie ubarwiony ptak. Jest bardzo łatwy w hodowli i nie wymaga jakiś specjalnych warunków. Nasze zimy znosi bez problemów, tylko lata gorące mu dokuczają. Letnia woliera powinna być w cieniu i przewiewie. Nie jest agresywny do innych bażantów, nawet udało mi się trzymać trzy samce i pięć samic na jednym dużym wybiegu. Na
następny rok się pobiły ( raczej przeganiały) chodziło im o siadające samice
-gotowe do parzenia. Olśniaki do rozrodu przystępują dopiero w drugim roku.
Pierwsze jaja zaczynają nieść 1-8 kwiecień, samica potrafi znieść, od 5 do 20
jaj rekordzistka nawet 40jaj. Jaja niosą co drugi dzień, po około 6 sztuk i parę
dni przerwy. Jaja inkubuję 28 dni sprawdzoną metodą w inkubatorze, prawie 100%
wylęgu. Nie licząc jaj zniesionych po 15 czerwca, bo już samce
nie tokują i jaja są przeważnie czyste. Według mnie jest to uzależnione od
pogody lub warunków atmosferycznych lub jeszcze innych czynników. Pierwsze
olśniaki lęgły mi kury i prowadzały pisklaki. To było bez problemowe i mało
kosztowne, ale z biegiem czasu hodowla się rozrosła i musiałbym mieć fermę kur
specjalizującą się w siedzeniu na jajach i prowadzaniu pisklaków-więc kupiłem
inkubator. Pisklaki odchowuje w specjalnie zrobionych wolierach 1.5m x 2m
wysypanym piaskiem bez przeciągów z osłonami, ogrzewam sztuczną kwoką. Olśniakom
małym podaje pasze dla indyków, ser biały, mniszek, gwiazdnice, sałatę, lebiodę,
krwawnik i owoce.
Płeć
młodych już można odróżnić po około dwóch miesiącach, po wzorze na piórach.
Młode olśniaki mogą podłapać robaki w tchawicy (syngamus trachea) tylko na
wybiegach gdzie mają dostęp inne ptaki. Olśniaki są raczej odporne na choroby i
nie miałem z nimi problemów zdrowotnych. Są to ptaki monogamiczne i pary
potrafią się przywiązać do siebie. Olśniaki karmie ziarnami zbóż z dodatkiem
kukurydzy i słonecznika, wszelaka zielenina i owoce.Olśniaki po zimie 2005/2006r przezimowały bez problemów, im takie zimy nie szkodzą. Jak wszystkie bażanty, one też później w tym roku zaczęły nieść jajka. Wiosna przyszła nagle i była gorąca, a w takim przypadku samce słabiej kryją samice i jest mniej jaj zalężonych. Pisklaki olśniaka himalajskiego © Tragopan Polska |