Strona Główna O mnie Moja woliera Woliera Pożywienie Warunki Informacje Choroby Inkubacja Bażanty Hodowla głuszcy Hodowla przepiórek Kury ozdobne Fotografie Fotografie 2010 Fotografie 2011 Przepisy Aktualności Aktualnie w Hodowli Kontakt Linki tragopan

Hodowla bażantów w Aleksandrii

poidła, pojemnik na wodę

Główne pożywienie dla dorosłych bażantów to pszenica. Do menu od jesieni do wiosny można dołączyć około 10% mieszanki kukurydzy i słonecznika czarnego i 15% jęczmienia i owsa. Paszę gotową (granulaty) można podawać jako 5% dodatek. Pasza powinna być specjalna dla bażantów. Jak nie mamy dostępu do takiej paszy, to można ją zastąpić paszami polskimi dla kur czy indyków. Tylko nie pasza do tuczu broilerów, ta pasza ma inny skład. Najlepsze pasze są około 12% białka dla kur czy indyków przyzagrodowych. W okresie letnim można im podawać owoce, warzywa i zieleninę, te wszystkie dodatki muszą być pokrojone na takie kawałki żeby mogły je przełknąć. W okresie niesienia jaj, podaję skorupki jaj kurzych po uprzednim wyprażeniu w piekarniku w temperaturze 100st.C- 150st.C. Wodę w upalne lato powinny mieć wymienianą częściej, a zimą w wolierach zewnętrznych można podawać im śnieg. Ze względu że w pojemnikach woda szybko zamarza. Przez cały rok podaję witaminy około dwa razy w miesiącu, i w okresie godowym przynajmniej raz w tygodniu. Co do podawania paszy dla niosek w okresie lęgowym, to zauważyłem że kurki niosą więcej jaj ale zapłodnienie jest mniejsze, bynajmniej u gatunków takich jak olśniak, tragopan i uszak biały. Trochę inne wymagania żywnościowe mają ptaki z rodziny głuszcowatych.

paśnik, pojemnik na paszę

Dla młodych bażantów daję paszę granulat dla indyków przyzagrodowych. Taka pasza powinna zawierać 22%-26% białka. Każdy producent paszy ma swój program podawania paszy uzależniony od wieku pisklaków i ilości białka i innych składników w paszy. Paszę podaję do około 3 miesiąca życia pisklaków. W tym okresie dostają jeszcze ser biały, owoce (truskawki, czereśnie, jagody, jabłka, itp.) dostępne w danym terminie, gwiazdnice, lucernę, koniczynę, mlecz, krwawnik, lebiodę. Te produkty muszą być drobno posiekane, tak żeby swobodnie mogły połykać. Po około 6-8 tygodniach do menu młodym pisklakom dołączam zboża, na początek około 10%, i z wiekiem zwiększam ilość zboża.

Bażanty karmimy tak samo jak nasze kurczaki, i nie wymagają specjalnego pożywienia.

Na fotografiach widać jak i w jaki sposób podaję pokarm dla małych pisklaków.U góry po prawej jest spodek na wodę, a do środka włożony słoik z wodą. Spodek jest kupiony jako podstawka pod doniczki, jest praktyczny i głębokość ma wystarczającą żeby pisklaki z niego piły. Słoik wkładam po to żeby małe pisklaki nie powpadały do środka naczynia i mogą w taki sposób utonąć. A drga funkcja słoika to, że utrzymuje czystość wody. Po prostu małe pisklaki nie biegają po spodku. Na środkowej fotografii jest paśnik na paszę dla małych pisklaków.

pojemniki na zielonke

Paśnik wykonałem sam, w bardzo prosty sposób i bardzo tani. Na spodzie jest deska o wymiarach około 30cm. X 40cm
Do deseczki jest przybity spodek (ja użyłem podstawek pod doniczki). Do deski jest zamocowany płaskownik metalowy. On służy do trzymania zasobnika na paszę. Jest odpowiednio wyprofilowany.
Zasobnik na paszę jest wykonany z plastykowej butelki po napojach. Na dnie butelki zrobiłem otwór, później ściąłem górną część butelki. Górna część butelki służy za lejek do wsypywania paszy.
Taki dozownik na paszę jest bardzo przydatny i ma bardzo dużo zalet; nie rozsypuje się pasza, można nasypać pełen i to starcza na kilka dni
Na dolnej fotografii jest pokarm zielony wymieszany z jajkiem i serem białym, też podany na podstawku pod doniczki.
Takie podstawki pod doniczki są bardzo przydatne w odchowie małych pisklaków. Mają różną głębokość i średnicę. A nawet zawsze można dobrać sobie kolor.

Dorosłym bażantom wodę i karmę podaję w pojemnikach plastykowych. te pojemniki są to zwykłe formy do robienia kostki brukowej. Są trwałe i wygodne, a przeważnie do usuwania zamarzniętej wody, wystarczy lekko puknąć i lud sam wyskakuje - tak jak kostka z formy.

Pożywienie dla głuszcowatych

Podstawowe pożywienie jakie dostają ptaki w wolierze bez wybiegu z zieleniną to; pszenica około 80% – 90%, jęczmień, kukurydza, słonecznik. Latem dostają zieleninę; koniczynę, lucernę, trawy, mniszek, itp., owoce i warzywa w miarę występowania; jabłka, śliwki, marchew, dynię, winogrona, jagody, itp. W okresie od jesieni do wiosny, dodatkowo wkładam do wolier gałązki sosny, świerka, wrzosu, brzozy, wierzby. W okresie przed lęgami dodatkowo daję paszę dla głuszcy około 10%-5% procent zapotrzebowania dziennego. Na dużej wolierze podaję tylko ziarna zbóż. A resztę pokarmu mają już w wolierze, po prostu rośnie tam.

Rosliny trujące

wawrzynek wilczełyko - Daphne mezereum
złotokap zwyczajny - Laburnum anagryoides
cis - Taxus sp.
mahonia pospolita - Mahonia aquifolium
borówka bagienna - Vaccinium uliginosum
czworolist pospolity - Paris quadrifolia
konwalia majowa - Convallaria majalis
naparstnica purpurowa - Digitalis purpurea
zimowit jesienny - Colchicum autumnale
tojad mocny - Aconitum napellus
ciemiernik biały - Helleborus niger
miłek wiosenny - Adonis vernalis
kąkol polny - Agrostemma githago
psianka czarna - Solanum nigra
przestęp - Bryonia sp.
szalej jadowity - Cicuta virosa
blekot pospolity - Aethusa cynapium
życica trwała - Lolium perenne ( trująca dla gęsi )
szczwół plamisty - Conium maculatum  ( trująca dla kaczek )
kłosówka wełnista - Holcus lanatus
pokrzyk wilcza jagoda - Atropa belladonna
gryka - Fagopyrum sp.
starzec - Senecio sp.
lulek czarny - Hyoscyamus niger
wyka - Vicia